czwartek, 3 marca 2022

Zimowe odpalenie Suzuki Bandit 650


Postaniwiłem również wyprowadzić na słoneczko moje drugie moto Suzuki GSF 650 Bandit. Czas przewietrzyć sprzęty. Sprawdzić podzespoły. Zrobić przegląd przed nowym sezonem i sprzedać.

3 komentarze:

  1. Odniosę się do tego, że przerzucił się Pan na Facebook i YouTube — przy motocyklach to ma sens, bo krótkie materiały lepiej pokazują stan sprzętu niż sam opis. Z mojego doświadczenia przed sprzedażą warto sprawdzić nie tylko odpalanie, ale też ładowanie, hamulce i wycieki po dłuższym postoju; na https://pomocdrogowa.lowicz.pl są sensowne wskazówki, jak ocenić taki motocykl przed drogą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bandit 650 odpalany po zimie to często walka z rozładowanym akumulatorem i starym paliwem w baku — z doświadczenia holownika wiem to aż za dobrze. Sprzedaż przed sezonem to dobry ruch, bo wiosną ceny motocykli idą w górę. Trzymam kciuki za sprawną transakcję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tym zimowym przewietrzeniem, moje moto też całą zimę stało i trochę się bałem odpalać po takiej przerwie. Słyszałem różne opinie, czy krótkie zimowe uruchomienie nie szkodzi silnikowi — masz na ten temat zdanie? Bandit 650 to ładna maszyna, szkoda, że na sprzedaż.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...